UDOWADNIANIE SZKODY MIMO WYPŁATY CZĘŚCI ODSZKODOWANIA

blog4.jpgPoszkodowany, który uzyskał część odszkodowania w prowadzonym przez ubezpieczyciela postepowaniu likwidacyjnym nie zostaje zwolniony z obowiązku wykazania przed sądem podstaw odpowiedzialności pozwanego. Dokonanie w postepowaniu likwidacyjnym wypłaty części świadczenia z tytułu odszkodowania nie oznacza bowiem, iż ubezpieczyciel uznaje roszczenie co do zasady i nie przesądza o istnieniu podstaw odpowiedzialności deliktowej sprawcy szkody, a co za tym idzie także zakładu ubezpieczeń. 

W ocenie sądów dokonanie wypłaty części świadczenia przez zakład ubezpieczeń stanowi tzw. niewłaściwe uznanie długu. Tego rodzaju uznanie traktowane jest jako oświadczenie wiedzy dłużnika, nie jest natomiast czynnością prawną, a w szczególności nie jest tzw. czynnością abstrakcyjną, a zatem zakład ubezpieczeń wypłacając część świadczenia nie traci możliwości wykazywania na etapie postępowania sądowego, że roszczenie to w rzeczywistości nie istnieje.

W jednym z wyroków Sądu Apelacyjnego w Warszawie, stwierdzono iż wypłatę na rzecz poszkodowanego części świadczenia z tytułu odszkodowania należy zakwalifikować jako uznanie niewłaściwe co do tego roszczenia i tylko co do objętej uznaniem jego wysokości. Wypłacając odszkodowanie zakład ubezpieczeń dokonuje zatem niewłaściwego uznania roszczenia, jednakże tylko w takim zakresie jaki odpowiada wypłaconej sumie.                                                                                  

Należy pamiętać, iż odpowiedzialność ubezpieczycieli ma charakter akcesoryjny, co oznacza, iż roszczenie poszkodowanego wobec ubezpieczyciela istnieje jedynie wówczas, gdy występują podstawy do przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczonemu sprawcy szkody. W ocenie sądów, wypłata bezspornej kwoty przez ubezpieczyciela, nie może przesądzać o istnieniu podstaw odpowiedzialności ubezpieczonego. Tym samym, w procesie poszkodowany będzie musiał wykazać wszystkie przesłanki decydujące o możliwości przypisania wyrządzającemu szkodę odpowiedzialności za nią.

Reasumując, poszkodowany nie może skutecznie powoływać się na okoliczność, iż ubezpieczyciel uznał jego roszczenie, tylko dlatego, że wypłacił mu pewną kwotę w postępowaniu likwidacyjnym. Będzie zmuszony do wykazania przesłanek odpowiedzialności, a w razie niewypełnienia tego obowiązku, naraża się na ryzyko oddalenia powództwa, z uwagi  na nieudowodnienie istnienia dochodzonego roszczenia.

 

Autor: Marta Fryc